Strasznie jestem ciekawa jak działa ten Etiaxil, no i Vichy.Póki co najczęściej kupuję Rexone, ale zawsze tą w dezodorancie (najczęściej active), mam nieodparte wrażenie, że ona jednak najlepiej mnie chroni przed przykrym zapachem.
Zdarzało mi się zakupić raz czy dwa Rexone w sztyfcie, ale to jednak nie to samo, problem jest w tym, że sztyfty pozostawiają plamy na odzieży i do tego , "lubią" się paskudnie rolować pod pachami.Wygląda to bardzo nieciekawie, szczególnie latem, gdy nosimy t-shirty na ramiączkach.Tak czy siak coś jednak musi być w tej Rexonie, nie da się nie zauważyć, że jest najczęściej wymieniana w Waszych postach i co ważniejsze jest oceniana pozytywnie.Wspomnę jeszcze o dezodorantach roll-on, takowe Rexona również posiada.Niestety nie dostaną one ode mnie pozytywnej oceny, denerwuje mnie w nich najbardziej to, że strasznie długo trzeba czekać aż wyschną, jak się pospieszymy z ubieraniem, to ta klejąca maź przykleja się nam do materiału, strasznie wkurzające Wczoraj mnie coś tknęło i zakupiłam sobie dezodorant Lirene, bezzapachowy.Wybrałam Lirene, ponieważ darzę tą firmę zaufaniem, ale jakoś ten deo nie zrobił na mnie większego wrażenia.Wiecie co? Mam wrażenie, że z wyborem dezodorantu sprawa jest całkowicie indywidualna, każda z nas potrzebuje swojego, kwestią pozostaje tylko to, żeby udało się nam na niego natrafić
[size=9:][ [i:][b:]Dodano[/b:]: 2009-02-09, 18:12[/i:] ][/size:]
Na dzień dzisiejszy jestem już zupełnie pewna, że antyperspirant bezzapachowy Lirene okazał się dla mnie kompletną klapą.Nie chroni mnie nawet w najmniejszym stopniu przed przykrym zapachem.Szczerze? Nie ma żadnej różnicy w momencie użycia tego dezodorantu i nie użycia zupełnie niczego.Dużym minusem są drażniące opary wydobywające się z tego deo podczas stosowania.Wniosek z tego jest dla mnie jeden, jest to pierwsze potknięcie firmy Lirene jakie dostrzegłam.Nie testowałam innych dezodorantów Lirene, a widziałam ich niezłą gromadkę na półce w drogerii. Nie wiem, może są one skuteczniejsze od ich odpowiednika bezzapachowego, ale powiem Wam szczerze, że nie mam już ochoty ryzykować zakupu kolejnego, zupełnie nieskutecznego produktu.Jeżeli któraś z Was korzysta z dezodorantów marki Lirene, podzielcie się proszę wrażeniami o ich skuteczności.Jestem bardzo ciekawa Waszej oceny.
GoldenRose.Home
Dołączył: 27 Kwi 2010 Posty: 55 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-27, 17:56
Kiedyś używałam,mają przyjemny zapach i utrzymują efekt. Z tym ze jedynym minusem jest to,że nie przez 24 ale raptem kilak godzin. O wiele bardziej skuteczny jest Antidral.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum